Najlepsze dowcipy o Rysiu z Klanu
| Duch Hanki Mostowiak i Ryśka z Klanu stoją przy bramie cmentarnej niedaleko szpitala. Przed bramą stoi samochód. Duch Hanki Mostowiak zalotnie mówi: - Choć przystojniaku! Przejedziemy się. - Ok, tylko po coś pójdę. Nagle duch Ryśka wraca dźwigając swoją tablicę nagrobną. - Po co to dźwigasz? - Mówi duch Hanki. - Przecież nie można jeździć bez dokumentów. |
| - Dlaczego Rysiek z Klanu nie jeździ na taksówce? - Bo nie żyje... |
| - Puk, puk... - Kto tam? - Nie Rysiek z Klanu |
|
Cała prawda o Ryśku z Klanu: Kosa nie trafiła na kamień. Ona trafiła na Ryśka z Klanu. Z pustego tylko Rysiek z Klanu naleje. Siała baba mak. Nie wiedziała jak. Dziadek wiedział, nie powiedział i się zjawił Rysiek z Klanu... Tylko Rysiek z Klanu wie, gdzie jest wioska smerfów. Tylko Rysiek z Klanu widział Dziub Dziuba. Rysiek z Klanu nie boi się kazać Chuckowi Norrisowi umyć rączek. Rysiek z Klanu nie był na Śląsku, a i tak zdobył uznanie. Kończę, bo jak napiszę jeszcze jedno, to Rysiek z Klanu każe mi umyć rączki. |
| Idzie Rysiek z Klanu szpitalnym korytarzem, nagle zapomina jak się oddycha i umiera. |
| Dlaczego Rysiek z Klanu przeszedł przez ulicę? Bo chciał umyć rączki. |
| Wchodzi Rysiek z Klanu do windy a tam schody. |
|
Rysiek z Klanu do Grażynki: - Żonciu, mówią, że jestem nienormalny. - Kto tak Ci mówi Rysiu? - Muchy. |
|
Przychodzi Rysiek z Klanu do konfesionału i mówi: - Piłem, paliłem, konia biłem... Ksiądz patrzy, myśli... wyciąga Telemgazyn, przegląda i gada: - No co ty, przecież jesteś Ryśkiem z Klanu. |
|
Rysiek z Klanu siedzi w barze z kolegami i pije wodę z kranu. Towarzystwo rozmawia o rodzinie: - Moja córka ma 15 lat, a za jej łóżkiem znalazłem paczkę papierosów. Nie wiedziałem, że pali! Na to drugi kolega Ryśka z Klanu: - Moja córka ma 15 lat, a za jej łóżkiem znalazłem butelkę piwa. Nie wiedziałem, że pije! Na to Rysiek z Klanu: - O synu to wiedziałem, że pije, ale wiecie co? Moja córka ma 15 lat, a za jej łóżkiem znalazłem paczkę kondomów. Nie wiedziałem, że ma fiutka! |
|
Przychodzi Rysiek z Klanu do apteki po prezerwatywy, a tam młoda i ładna aptekarka. Rysiek z Klanu stremowany mówi nieśmiało: - Poproszę palto, ale wie pani nie na mnie całego, ale takie mniejsze... Aptekarka podaje paczuszkę i mówi: - Jeśli potrzebuje pan futrzany kołnierzyk to kończę pracę o godz. 20... |
|
Jedzie Jasiu rowerkiem i mówi: - Lowelku stój. Potem: - Lowelku jedź. W pewnej chwili Rysiek z Klanu postanawia realizować misję telewizji publicznej i mówi do Jasia: - Taki duży chłopczyk a nie umie dobrze mówić. A Jasiu na to: - Spie**alaj poje***! A ty lowelku jedź. |
|
Dzwoni Rysiek z Klanu na policję: - Dokonano kradzieży w moim aucie. Skradziono deskę rozdzielczą, kierownicę, pedał gazu, hamulec, radio itp. Rozłączył się, bo coś go zanuiepokoiło. Za chwilę dzwoni znowu: - Przepraszam, zgłoszenie nieaktualne, usiadłem na tylnym siedzeniu. |
|
Maciuś szepcze Ryśkowi z Klanu na ucho: - Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem Ci, co mówi mamie taki pan w mundurze, który przychodzi tu co rano. Rysiek z Klanu wyjmuje 10zł i daje synowi. - I co, Maciusiu? Co mówi? - Mówi: - "Dzień dobry. Poczta dla pani". |
|
Maciuś przychodzi do Ryśka z Klanu i mówi: - Tato, jak ja się znalazłem na świecie? - Bocian Cię przyniósł. - Tato, byś się wstydził, my mamy taką piękną mamę, a Ty bociany pierd****! |
| Dlaczego w "Titanicu" obsadzili w głównej roli Di Caprio? Bo Rysiek z Klanu by wszystkich uratował. |
| Tylko Rysiek z Klanu potrafi rozmawiać z cyklopem w cztery oczy. |
| "Pożyczając" nasze dowcipy odwołajcie się do ŹRÓDŁA |
Dowiedz się także dlaczego kobiety kochają Rysia z Klanu